sobota, 28 marca 2015

Spring is fussy



Pogoda szaleje i dni ciepłe przeplatają się z zimnymi. Wiosna bywa po prostu kapryśna. Ten zestaw sprawdzi się na taką niesforną aurę. Kurtka w stylu wojskowym ociepla skutecznie. Marmurkowe czarne spodnie nie często widzę na olsztyńskiej ulicy. Mamy w tej stylizacji dużo ciemnych barw. Ale dominuje tutaj biel. Kolor, który jest widoczny u wielu projektantów  w kolekcjach na wiosnę lato 2015. Białe sneakersy i sweter równoważą tę stylizację, a plecak w kratę dodaję młodzieżowej nonszalancji. Niby prostą, ale mimo wszystko ciekawą.


The weather is crazy and after hot days are coming cold. Spring is fussy. This outfit is ideal in this part of a year. Jacket in army style makes warm. I don’t see often black marble trousers at Olsztyn streets. There are many dark colors in this outfit. But white is dominating. This color we can see in many designers collections for spring/summer 2015. White sneakers and sweater balance this outfit and checked rucksack gives it teeange nonchalance. Simple, but very fresh. 










piątek, 20 marca 2015

Ciemna strona świata mody, K.Clements,Vogue. Za kulisami świata mody



Kirstie Clements Vogue


Kirstie była redaktorką naczelną australijskiego Vogue przez ponad 10 lat. Nie od razu sprawowała tam tak ważną i prestiżową funkcję. Zaczynała od pracy recepcjonistki, by później piąć się w górę na sam szczyt. Jej książka to nie tylko opowieść o karierze od najniższego szczebla do najwyższego, ale też fascynująca podróż przez świat mody. Autorka poza urokami tej branży ukazuje nam jego ciemną stronę. Modelki, które by mieć pracę dążą do upragnionego rozmiaru 0 kosztem własnego zdrowia i życia. Kirstie winy tego stanu upatruje w projektantach i stylistach, którzy mają nierealne wyobrażenia o sylwetce kobiecej. Dziewczyny by powstrzymać głód nie wahają się przed  jedzeniem chusteczek higienicznych. Są żywymi manekinami dla projektantów i często trafiają do szpitala po nieludzkim wygłodzeniu. Anemiczne modelki zdaniem  Kirstie na stałe zaczęły pojawiać się w latach 90. W latach 80. super modelki miały bardziej kobiece kształty.  Kirstie jako jedna z pierwszych na łamach gazety pokazała modelkę plus size. Wspomina jak trudno było wybrać dla niej ubrania, gdyż projektanci tworzą kreację na znacznie mniejszy rozmiar. Poza tym jako jedyna Kirstie ukazała księżną Danii. Mimo to Kirstie wspomina, że świat mody i bycie redaktor naczelną poza wieloma wadami ma parę zalet. Są nimi możliwość oglądanie pokazów z pierwszego rzędu, wspaniałe przyjęcia na jakie są zapraszani najznamienitsi goście. Prestiż, jaki daje prowadzenie pisma. Wniosek : ciężka praca się opłaca( nie zawsze)  i nigdy nie wiesz, która okładka zrobi furorę.Ale stres, który temu towarzyszy jest ogromny.Presja na redaktor naczelnej wymaga stalowych nerwów. Niestety ten światek jest trochę płytki i to co się dzieje z modelkami jest tego najlepszym dowodem.

środa, 18 marca 2015

Flowers everywhere




Kwiaty,kwiaty i jeszcze raz kwiaty. Z tym najbardziej kojarzy nam się wiosna. Mimo protestów redaktor naczelnej z Runaway Mirandy Priestly granej przez Meryl Streep, kwiaty są zawsze w modzie. W różnej wielkości nawet w 3D nigdy się nie znudzą. Ta dziewczyna ma na sobie spódnicę w kwiaty. Drobna łączka  jak w kolekcjach domów mody  : Anny Sui i Céline jest romantyczna i idealnie wpisuje się w krajobraz za oknem.

Flowers,flowers and flowers again. Spring has a lot of  in common with it. Although Runaway editor – in – chief Miranda Priestly played by Meryl Streep in The Devil wears Prada, flowers are always in fashion. In different size, even in 3D they will never get bored. . This girl wears skirt in flowers. Small  meadow like in Anna Sui and Céline collections is romantic and fits to the weather which we can see over a window.


piątek, 13 marca 2015

Like poetry, Burberry AW 2015





Pokazy Burberry to czysta poezja doprawiona muzyką. Christopher Bailey totalnie odnowił oblicze tej marki i dodał jej młodzieńczości i fantazji. Przecież Burberry to marka z wielkimi tradycjami. Charakterystyczna dla niej jest krata i trencz. Akurat krata w tej kolekcji się nie pojawia. W pierwszym rzędzie pokazu nie mogło zabraknąć ikony stylu Kate Moss. Bardzo podobały mi się długie kozaki przypominające legginsy. Każdy pokaz tej marki jest okraszony muzyką graną na żywo i tym razem jej nie zabrakło w wykonaniu kobiety. Ta kolekcja jest bardzo kobieca, żywa i uniwersalna. Myślę, że każda z nas - kobiet w różnym wieku chciałaby mieć jakąś z prezentowanych na pokazie rzeczy. Mamy tu zaprezentowaną klasykę stylu hippisowskiego w najlepszym wydaniu. Są to : kolorowe poncza z frędzlami, kwieciste płaszcze, hippisowskie sukienki maxi do kostek. Mimo że tyle tu ducha lat 70 to kolekcja jest nowoczesna i nie jest ślepym naśladownictwem tamtych lat. Bailey dał tu część samego siebie i to dokładnie widać.  Poza dużą ilością frędzli na ubraniach mamy tu też piękne torebki. Czyżby szykowała się nowa it bag a la Bailey ? Pożyjemy zobaczymy. Zwieńczeniem pokazu był deszcz srebrnego konfetti. Świetny pokaz bez cienia nudy i banału.


 Burberry's fashion show is pure  poetry with music. Christopher Bailey totally restored the look of this brand and he gave it youthful  and fantasy. Burberry is a fashion house with great traditions. Check  and trench coat are characteristic to it. There is no checked in this collection. In the first row couldn’t took part style icon Kate Moss. I love in this show long boots look like leggings. Every this brand  fashion show is seasoned with music played live and this time it had to be performed by woman. This collection is very feminine, full of life, universal. I think, that every women in different age would like to have some things from the fashion show. There is represented hippie style at its best. We have here colorful ponchos with fringles, floral coats, hippie maxi dresses to ankles. Although  it’s spirit of 70’s the collection is modern and it isn’t a bad imitation of those times. Bailey gave it part of himself and it is seen clearly. Besides a lot of fringles there are beautiful bags. Are there any new it bag by Bailey? We will see. Confetti rain finished the show. It was great event without boredom and banality

poniedziałek, 9 marca 2015

Moda w pigułce, M.L. Tagariello, Wielcy projektanci

Wielcy projektanci - Tagariello Maria L.

Chcecie poznać światowych projektantów? Ta książka to przekrój przez historię mody w pigułce. Piękne zdjęcia zarówno projektantów jak i ich najlepszych projektów robią wrażenie. Trochę ubolewam, że większość opisanych tu projektantów to mężczyźni. Ale na szczęście nie zabrakło tu takich kobiet,  jak Muccia Prada czy Coco Chanel. Książka napisana bardzo poprawnie.Dla tych co się interesują moda bardziej służy jako usystematyzowanie wiadomości o projektantach. Nie jest to cienka książeczka,ale przebogaty album. Ukazuje bardzo wielu projektantów. Ale żadnego z nich nie wyróżnia.I prawie każdemu poświęca tyle samo miejsca. Mamy tu krótkie biogramy każdego z projektantów. Jak doszło do tego, że zostali projektantami? Co stworzyli. Jeśli chodzi o ich dzieła to w tej historii mamy ukazane najważniejsze projekty,  jakie stworzyli. Oczywiście są one opisane. Podobnie jak opisuje się nowe kolekcje. Na pewno cechuje tę książkę profesjonalizm. W dobraniu materiału: zdjęć, tekstu i postaci projektantów zarówno tych żyjących jak i umarłych, którzy wpisali się w historię mody. No i oczywiście różnorodność. Bo z jednej strony mamy tu Aleksandra McQueena,a z drugiej Dries van Noten,czy Marca Jacobsa lub Johna Galliano. Na polskim rynku ukazuje się coraz więcej opowieści poświęconych modzie. Niewątpliwie to opowieść, która nie tylko dla miłośników mody będzie wspaniałą podróżą przez różne osobowości i style. Gorąco polecam. 

środa, 4 marca 2015

Minimalism doesn't have to be boring




Kto powiedział, że minimalizm musi być nudny?  To trend, który zawsze będzie w cenie mimo zmieniających się mód i czasów. Te dziewczyny wyróżniają się z tłumu, mimo że ich ubrania nie są kolorowe. Wszystko to podane jest ze smakiem. Minimalizm istnieje przecież od lat nawet wtedy, gdy nie było jeszcze tego określenia. Nie każdy musi być kolorowym ptakiem, aby wyglądać fajnie i stylowo. Te stylizacje są bardzo wygodne. Szare okrycia uzupełnione są wygodnymi tenisówkami, które dodają luzu tym stylizacjom. Poza tym nieodłącznym dodatkiem każdej kobiety jest torebka. Tu mamy duże torby,które pomieszczą niejedno spojrzenie i rzeczy.


Who said, that minimalism have to be boring? This trend always will be on top despite changing times and fashion. This girls stand out from the crowd, although that their clothes aren’t colorful. It is served with good taste. Minimalism exists for long time even before it was called that name. Not everybody has to be colorful bird to look cool and stylish. These outfits are very comfortable. Grey coats are complemented comfy tennis shoes., which gives this look some leeway. The accessorize which can't replaced is handbag. We have here two big handbags, which can hold many glances and things. 






piątek, 27 lutego 2015

Za mało pomysłowości? M. Kanoniak, Radzka radzi : Tobie dobrze w tym



Radzka znana polska vlogerka postanowiła napisać książkę. Radzi w niej kobietom w czym im będzie dobrze. Prezentuje w tym poradniku stroje, które będą pasować do wybranej sylwetki. Trochę to przypomina poradnik Trinny & Suzannah. To co ją różni od tych kobiet to fakt że pokazuje modniejsze ubrania. Ale także dodatki, okrycia wierzchnie, które będą odpowiednie dla danej figury .Mimo to da się to czytać. Może nie jest to zbyt odkrywczy przekaz, ale uważam że jest dobrze napisany. Mamy tu i trochę historii mody, ale bez chaosu. Autorka sama przyznaje że nie uznaje analizy kolorystycznej. Uważa że nie zawsze jest ona trafna i czasami wręcz wprowadza w błąd. Ukazuje nam jak uniknąć błędów przy ubieraniu np. do białej bluzki należy nie wkładać białego stanika, bo jest zbyt widoczny, lepszy będzie beżowy lub cielisty. Kanoniak pokazuje nam, jak skompletować idealną garderobę bez wysiłku. Okazuje się ,że czerń to niekoniecznie dobry kolor wbrew pozorom mała czarna nie pasuje wszystkim kobietom. Radzka łamie kolejny stereotyp że kobiety w rozmiarze XL powinny nosić bardzo luźne ubrania. Otóż okazuje się, że nie powinny. Wręcz powinny unikać takich ubrań zdaniem  Radzkiej. Radzi nam też ona jak dokonywać zakupów przez Internet, co jest bardzo przydatne, bo coraz więcej z nas dokonuje tego typu zakupów. Książka ma przyjemną szatę graficzna wzbogacona pięknymi ilustracjami. Może to nie arcydzieło ale w miarę dobrze się to czyta. Trochę zbyt dużo tu banałów i za mało pomysłowości.

środa, 25 lutego 2015

Sport chic, Tommy Hilfiger,Fashion show AW 2015








Tommy Hilfiger lubi zaskakiwać. Tym razem okazja była wielka,bo jego dom mody obchodzi 30 lat,więc zabrał nas w nietypowe miejsce: na mecz futbolu. W rolę futbolistów wcieliły się modelki. Zaproszeni goście chętnie robili sobie zdjęcia na tym boisku drużyny Hilfigera. Zadbał on o każdy szczegół tego miejsca. Nie tylko była tam świetna zielona murawa przyozdobiona jego nazwiskiem,ale też duży telebim,który oznajmiał o rozpoczęciu zawodów. Chiara Ferragni przed pokazem tańczyła i wygłupiała się na murawie. Jak to u Tommiego motyw muzyczny jest grany kółko ten sam, jednym to przeszkadza, mi akurat nie i myślę, że wybrana przez niego muzyka skutecznie budowała napięcie na tym niecodziennym wybiegu.Tommy jest na wskroś amerykański i to widać w tym całym show. Ale nie epatuje tym zbędnie tylko pokazuje z klasą. Kolekcja nawiązuje do lat 70, ale z umiarem i przetworzonych. Mamy tu płaszcze dwurzędowe, krótkie kurtki bomberki, plisowane spódnice. Moda na wcale nie tak grzeczną dziewczynę.Kożuchy są w podobnym kolorze do barw boiska i niektóre z nich przypominają bomberki. Obok tej elegancji jest sportowy szyk. Bluzy z numerami i sukienki także z numerami i napisem Hilfger.Mamy tu też sukienki w geometryczną kratę. Dominuje kolorystyka jesienna. Mam nadzieję,że rzeczy z futra zaprezentowano tu sztuczne.

Tommy Hilfiger likes to surprise. It was great occasion to this, because his fashion house celebrated 30 years, so he took us to special place :  on football game. Football players were models. Invited guests took pictures on Hilfiger’s team pitch. He took care about every piece of this place. Not only there was great green ornamented his surname, but also big telebim which announced about start of tournament. Before the show famous fashion blogger Chiara Ferragni danced and had fun on green. Leitmotiv of a show was played on and on and maybe somebody can feel bored, I think, that the music that he chose built the tension on this extraordinary catwalk. Tommy is pure American and we could see it on the show.But he doesn’t dazzle, but show a class. The collection refers to 70’s but in moderation and changed. We have here coats double – breasted, short bomber jackets, frilly skirts. Fashion not for good girl. Sheepskin  in color of a pitch, some of them are short and look like bomber jackets.  Near the elegance there is sport chic. Sweatshirts with numbers and dresses also with numbers and with Hilfiger sign. We have here also big geometric checked dresses. This collection is dominated by autumn colors. I hope, that thing made of fur where man – made synthetic.








czwartek, 19 lutego 2015

New articule : To be or not to be a stylist?




Chciałabym się odnieść do komentarza, że kiedy nie ma się pracy to powinno się zostać stylistą. Stylistów mamy pełno obecnie,  gdy panuje trend mody na modę. Wyrastają jak grzyby po deszczu. Są tu i amatorzy i profesjonaliści. Jednak więcej jest tych pierwszych, którzy chcą by tytułowano ich tymi drugimi. Robią krzywdę kobietom i nic z tego dobrego nie wynika. Jeśli chcesz ubierać innych zacznij od siebie. Zadaj sobie pytanie czy dobrze się ubierasz. Możesz też przeprowadzić wywiad środowiskowy wśród znajomych którzy szczerze powiedzą ci czy dobrze wyglądasz. Moim zdaniem, by być dobrym stylistą trzeba się nim urodzić. Oczywiście można się tego nauczyć w przeróżnych szkołach, ale nie to samo. Styl albo się ma albo nie. Trudno się go nauczyć i sprawić by nie był wymuszony. Nie jest to łatwy kawałek chleba. Nie dość, że trzeba dźwigać tony ubrań, to trzeba tak ubrać  osobę, by jej nie skrzywdzić. By był efekt wow to naprawdę ona. Wtedy będzie wiadomo, że dobrze wykonaliśmy swoją pracę. Nie podoba mi się to, że w tej modzie na modę mamy najróżniejszych pseudo ekspertów którzy opowiadają farmazony. Nie wiem, czy to co zostało powiedziane w pewnej stacji było żartem, jeśli nie to czysta głupota. Nie wszyscy mogą zajmować się modą, powinniście to wiedzieć. Toż to oczywistość. Niestety niektórym wydaje się, że to jest łatwe i wpadają w dołek. Oczywiście moda może być przyjemnością. Jednak  praca jako stylistka wymaga wiele pracy, ciągłego doskonalenia i samokrytycyzmu, którego wielu brakuje. Trzeba być elastyczną i nie bać się wyzwań.

I would like to regarding the comment, which was put under my post, that said when you don’t have work you should become a stylist. Now we have so many of them, because there is trend: fashion for fashion. They grow like mushrooms after the rain. Here they are amateurs and professionals. More are the first, who like to be named the second one. They do harm to women and the result is nothing good. If you want show how to dress first do it yourself. Ask yourself a question do I look good. You can also make interview with your friends, who frankly speaking,  if you look good. I think that to be a good stylist, you should born a stylist. Of course you can learn it in many schools, but it’s not the same. You have style or not. It’s hard to learn  it and make it not too serious. It’s not easy job. Not only you have to carry lot of clothes, but also dress a person in harmless way. It should be wow effect is that real me. In this case it will be known, that you did great job. I don’t like the fact, that in this fashion for fashion we have so many pseudo experts who tell stupid things. I don’t know if it was said in this canal was a joke, if not it’s pure nonsense. Not everybody should be in fashion, it’s normal reality. But there are still some people who think that this is easy and they jump into a mill. Of course fashion can be pleasure. But work as a stylist demand a lot of work, still education and self - criticism which many don't have. You have to be flexible and not afraid of challenges.






czwartek, 12 lutego 2015

Moda jest sztuką, Mam modę w DNA, Wywiad z Nuka Nuka






Marta Oleszczuk –  założycielka marki Nuka Nuka studiowała malarstwo i projektowanie przemysłowe. To ciekawa odmiana w czasach, gdy "księgowy" chce projektować i mieć markę odzieżową.

1)      Kto stoi za marką Nuka Nuka i jak to się zaczęło?

Rodzinny wirus,lub jak kto woli DNA.
   Już moja babcia przed wojną miała pracownię krawiecką na ul Chmielnej w Warszawie.
Potem rodzice założyli firmę konfekcyjną MODART, a teraz pojawiła się Nuka Nuka, nie mogło być inaczej :) Obecnie wiele osób chce projektować ubrania i mieć własną markę.. a to nie taka prosta sprawa.. Świetny zespół to więcej niż połowa sukcesu.Ja mam możliwość pracować ze najlepszymi fachowcami, którzy od razu wiedzą-" co autor miał na myśli" :)
Za kolekcje odpowiada kilka osób w tym ja.

2)      Czy wasze ubrania od początku były skierowane do określonego odbiorcy, Jeśli tak to do jakiego?

Nasze ubrania kierujemy do kobiet ceniących wygodę, ale wygodnie nie oznacza nudno, i nie jest to oversize.  Przykładamy wielką uwagę do fasonu, aby w wygodzie nie zatracić korzystnej dla Słowianek formy ubrania. W Nuka Nuka nie znajdziecie np.  tzw. - odcinanych w talii sukienek.

3)      Co znaczy  nazwa, skąd pomysł na takie zatytułowanie marki?

Nuka Nuka nie ma określonego znaczenia. Chciałam aby nazwa była prosta, dźwięczna, miła dla ucha, tak jak logo, mocne czarne, czytelne litery na żółtym tle łatwo zapadające w pamięć. Nazwę Nuka Nuka wymyśliła moja mama, i tak zostało:)

4)      Tworzycie ubrania na Warmii w płucach Polski, czy miejsce zamieszkania stanowi dla was inspiracje?

Niewątpliwie lepiej się "tworzy" na Warmii w "pięknych okolicznościach przyrody" niż w wielkomiejskim smogu..
Jesteśmy po prostu dobrze dotlenieni, a przez to bardziej kreatywni:)

5)      Co poza tym was inspiruje?

Inspiruje nas to co ludzkie - po prostu.
Potrzeby, brak czasu, wygoda, trendy etc

6)      Mocnym znakiem poprzedniego sezonu w wasze j kolekcji był motyw ust? Czym się kierowałyście wybierając ten ornament?

Usta to bardzo wdzięczny, kobiecy motyw.  Idealnie wpasowaliśmy się w światowe trendy. Poza tym tworząc pierwszą kolekcję Nuka Nuka i wybierając motyw przewodni, miałam w pamięci jedną z najpiękniejszych serii flakonów perfum Salvadora Dali  jaki kiedykolwiek powstał… usta.

7)      Co szykujecie na nowy sezon wiosna/lato 2015? Uchylicie proszę choć rąbka tajemnicy?

Nowa kolekcja to tajemnica.. mogę zdradzić, że będzie.. ."wystrzałowa”...i dobrze wycelowana w 10. ;)
8)      Wasze kolekcje są, jak piszecie na fb, szyte na Mazurach, Z jakich materiałów są szyte kolekcje Nuka Nuka?

Tkaniny jak wspominałam wyżej, są bardzo pieczołowicie wybierane. Niezależnie od rodzaju, zawsze jest to pierwszy gatunek, nigdy nie oszczędzamy. Odszywamy modele, które "przechodzą tortury" aby mieć pewność co do ich jakości.

9)      Czy tworzenie na Warmii i Mazurach stanowi przeszkodę, czy jednak nie?

Przez lata budowania rodzinnej firmy pozyskaliśmy kontakty, świetny zespół oraz outsourcing najlepszy na Warmii i Mazurach. Dla nas praca tu to przyjemność.

10)  Ubrania Nuka Nuka znajdują się w różnych sklepach partnerskich, nie tylko na Warmii i Mazurach, ale także np. w Białymstoku. Czy szykujecie dalszą ekspansję? I czy w Olsztynie będzie można zobaczyć wasze ubrania?

Niemal każdego dnia nawiązują z nami kontakt sklepy partnerskie z rożnych części Polski.
Planujemy ekspansję na rynki krajów ościennych .Mamy nadzieję, że zostaniemy przyjęci tak ciepło jak w Polsce.
Co do Olszyna, może otworzymy tu sklep flagowy Nuka Nuka czas pokaże.

11)  Jakie macie plany na przyszłość?

Sukces przyniósł nam motyw ust...więc chciałbym aby w nadchodzącym sezonie Nuka Nuka była......Na ustach wszystkich....




















piątek, 6 lutego 2015

Rock outfit






To pozornie prosta, klasyczna i minimalistyczna stylizacja. Jednak to dodatki grają tu pierwszoplanową rolę.  Po pierwsze świecący się  rockowy naszyjnik z czaszką zmienia stylizacje i dodaje jej powera i buntu. Po drugie pazura dodaje torebka ze zwierzęcym wzorem. Taki wzór możemy zobaczyć między innymi w kolekcji Roberto Cavalli, który lubuje się w takich motywach. Żeby dobrze wyglądać nie trzeba mocno kombinować. W tym przypadku  minimalizm został zastąpiony rockowym szaleństwem, ale podanym z głową i bez nadmiaru. Dodatki mogą zmienić charakter stylizacji, uczynić ją lepszą jak w tym przypadku. Mogą też spowodować totalny chaos, dlatego trzeba umieć je zestawiać. Ale tego przecież można się nauczyć, metodą prób i błędów. W końcu moda powinna być zabawą.

It seems to be simple, classic and minimalist outfit.  Despite that accessorizes are here on the first plan. Firstly rock luminescent rock necklace with skull changes outfit and gives it power and rebellion. Secondly the energy gives it the bag with animal print. This kind of print you can see in Roberto Cavalli collections, who really likes this ornament. If you want to look good you don’t have to combine.  In this outfit minimalism is replaced rock madness, but given smart without too much. Accessorizes can change outfit, make it better, as you can see in this outfit. They can also make total chaos, so you have to learn  how to mix it. You can learn it trying, and making some mistakes. Fashion should be fun.

Vinted high prices?

  Vinted nabija w butelkę? Tak dobrze przeczytaliście. Owszem tam można znaleźć produkty w dobrej cenie, ale są tam też rzeczy w znacznie za...